Homestaging – 10 najczęściej zadawanych pytań

17/12/2020 0 Comments

To zależy. Od czego? Od tego co wybierzesz z wachlarza usług Homestagingu i ile rzeczy należy wykonać, by nieruchomość sprzedała się szybko i za wysoką cenę. Homestager jest jak krawiec, który szyje na miarę. Na przykład cena w Pakiecie Max składa się z projektu kreatywnego + kosztu inwestycji w drobne meble lub/i dodatki. Bardzo często wiele niezbędnych rzeczy właściciel już ma lub może pożyczyć. Można wtedy sporo zaoszczędzić. Z kolei Pakiet Szybki bazuje na szybkich rozwiązaniach i stylizacji wnętrza – kilka godzin i gotowe!

Zajrzyj na stronę z pakietami, tam znajdziesz więcej informacji dotyczących kosztów.

Homestaging jest znany i działa świetnie w USA czy Wielkiej Brytanii od kilkudziesięciu lat. Badania i raporty pokazują jego realny wpływ na sprzedaż nieruchomości.

Zwrot z inwestycji jest znaczny. Średnio wydatek na Homestaging to kilka procent wartości nieruchomości – oczywiście w zależności od ilości rzeczy do zrobienia. ROI czyli zwrot z inwestycji jest na poziomie od 5 do 10%. Domy i mieszkania, które zostały poddane Homestagingowi sprzedają się o nawet 10% powyżej ceny rynkowej.

Raport The Home Staging Association z 2020 roku pokazuje, że w okresie lockdownu na rynku brytyjskim średni czas sprzedaży nieprzygotowanej nieruchomości wynosił aż 199 dni, a po skorzystaniu z Homestagingu tylko 32 dni. To ponad 6 razy szybciej! A przecież mieszkanie lub dom, który jest wystawiony na sprzedaż generuje koszty każdego miesiąca. Homestaging kosztuje mniej niż pierwsza obniżka ceny nieruchomości, gdy ona się nie sprzedaje!

Skorzystaj z kalkulatora korzyści Homestagingu, by przekonać się czy warto.

Niewielki koszt – wielki efekt, tak w skrócie można opisać Homestaging.

Z założenia są to działania szybkie i efektywne kosztowo. Szybko oznacza od kilku dni do kilku tygodni w zależności od zakresu wprowadzanych zmian. Efektywnie kosztowo oznacza, że pieniądze, które wyłoży sprzedający w działania podnoszące wartość nieruchomości, nie będą stracone, tylko zainwestowane i przyniosą zysk.

Homestaging nie ukrywa wad mieszkania i gdy wymaga ono większego lub generalnego remontu, nie mówimy już o Homestagingu, a o całkowitej renowacji mieszkania przed sprzedażą. Są sytuacje, gdy remont jest nieopłacalny i czasochłonny (na dobre ekipy remontowe można czekać wiele tygodni:). Szczególnie, gdy zależy nam na szybkiej sprzedaży. Wtedy najlepiej oferować mieszkanie „do remontu”, ponieważ kupujący od razu założy, że go zrobi. Nie będzie raczej wytykać wszystkich wad i zbijać ceny z tego powodu.

Nie, Homestaging nie polega na oszukiwaniu potencjalnego nabywcy i nie ukrywa wad mieszkania! Natomiast jeśli już one występują to Homestager podpowie, aby je usunąć, jeśli tylko jest to możliwe. Dziurę w ścianie można zakryć obrazkiem, ale takie małe oszustwo szybko wyjdzie na jaw, gdy kupujący poprosi o zdjęcie obrazków. A wtedy pozycja negocjacyjna sprzedającego maleje, bo kupujący zaczyna rozmowę o obniżeniu ceny ze względu na wady domu.

I tak i nie. Poduszki mogą być przysłowiową wisienką na torcie. Ale tylko wtedy, gdy istnieje tort, który przyozdabiają. Same poduszki nie „sprzedadzą” mieszkania.

Teoretycznie prawie wszystko da się zrobić samemu.
Homestaging można porównać do marketingu. Wszyscy wiedzą mniej więcej co to jest, ale tylko niektórzy umieją stworzyć dobrą reklamę – taką, która sprzedaje.

Homestager stosuje techniki, które sprawiają, że dom jest bardziej przyciągający dla dużej grupy potencjalnych odbiorców. Jest osobą, która patrzy na Twoją nieruchomość z innej perspektywy i bardziej obiektywnie. Widzi rzeczy, na które Ty już nie zwracasz uwagi. Wskaże ewentualne wady (do poprawienia) i zalety, które trzeba koniecznie zaprezentować.

Samodzielnie można natomiast zastosować porady homestagera, które przekazuje podczas konsultacji.

Pierwszy kontakt: Rozmawiamy przez telefon, Messenger, Skype itp. lub mailem. Omawiamy podstawowe rzeczy: typ nieruchomości i budownictwa, ilość pomieszczeń, rok budowy, ramy czasowe np. przeprowadzki. Ustalamy koszt konsultacji, która jest podstawową usługą w Homestagingu. Następnie umawiamy się na termin wizyty konsultacyjnej. Czas konsultacji to od 1 do kilku godzin w zależności od wielkości nieruchomości.

Kolejnym krokiem może być wybór jednego z dostępnych pakietów. Do wyboru: Mini, Szybki albo Max oraz Dzień Otwarty.

Obejrzyj stronę z pakietami. Znajdziesz tam więcej informacji dotyczących kosztów.

Pierwszy kontakt – rozmowa przez telefon, Messenger, Skype itp. lub mailem – jest bezpłatny.

Pakiet Mini: płatność przed wizytą konsultacyjną (tak, jak u lekarza)

Pakiet Szybki: płatność na miejscu, po zrobionej stylizacji i sesji zdjęciowej.

Pakiet Max: tutaj płatności reguluje umowa określająca szczegóły współpracy i chroniąca obie strony. Są w niej opisane warunki m.in. wynagrodzenia za wykonaną usługę: zaliczka, płatność końcowa.

Dzień Otwarty: tutaj, podobnie jak w przypadku Pakietu Max płatności i zobowiązania stron reguluje krótka umowa.

Uwaga: płatność za usługę nie jest powiązana ze sprzedażą mieszkania (tak działają agenci nieruchomości).

Za usługi wystawiana jest faktura VAT lub rachunek.

Celem Homestagingu jest przyciągnięcie jak największej liczby osób zainteresowanych zakupem nieruchomości. To, czy transakcja dojdzie do skutku zależy przede wszystkim od dwóch stron: sprzedającego i kupującego.

Przyjrzyjmy się sytuacji, w której do mieszkania po wykonanym Homestagingu przychodzi nabywca, aby je obejrzeć. Spodziewa się zobaczyć takie same przestrzenie jak na zdjęciu w ogłoszeniu. Tymczasem…nic nie wygląda tak, jak na zdjęciach, a dodatkowo na ścianach pojawiły się artystyczne rysunki stworzone przez dzieci. W wystawionej na sprzedaż nieruchomości cały czas mieszkają właściciele, którzy z braku czasu nie zadbali o to, by mieszkanie prezentowało się dokładnie tak, jak na zdjęciach. Nabywca odchodzi rozczarowany, a sprzedający jest zawiedziony, że nie udało się doprowadzić do transakcji. Takich sytuacji może być wiele.

Dlatego rolą homestagera jest m.in. podpowiadanie sprzedającym, co zrobić by magia Homestagingu zadziałała na żywo i doszło do szybkiej oraz zyskownej transakcji.

Tak, powinien.
Dlaczego? Ponieważ potencjalny nabywca chce zobaczyć przestrzeń ze zdjęć – to one go tutaj „przyciągnęły”. Jeśli cały czas mieszkamy w tej nieruchomości, podczas wizyty potencjalnych nabywców, powinna być ona pokazana niemal identycznie jak na zdjęciach zaprezentowanych w naszym ogłoszeniu.

Jak to zrobić? Po wykonaniu zdjęć, należy je zachować tak, by móc do nich wrócić przed wizytą nabywcy i odtworzyć dokładnie ustawienia mebli i dekoracji, a także usunąć przedmioty, których nie ma na zdjęciach w ogłoszeniu.

Łatwiej jest w sytuacji, gdy w mieszkaniu nikt nie mieszka, wtedy po prostu mamy gotową przestrzeń do prezentacji.

Główny cel Homestagingu: pokazać przestrzeń z jak najlepszej strony czyli wydobyć z niej wszystkie zalety. Nabywca ma się w mieszkaniu lub domu zakochać i….kupić 🙂