Co do zasady – to ulubione słowa niemal wszystkich prawników. Co do zasady home staging to nie jest remont. Co do zasady home staging to nie jest projektowanie wnętrz, w klasycznym tego słowa znaczeniu.

Sam home staging ma oczywiście swoje zasady. To zawód z pogranicza marketingu, psychologii, projektowania i stylizacji wnętrz oraz zarządzania projektami. To wszystko sparwia, że jest to zawód interdyscyplinarny.

Cechą wyróżniającą home stagingu jest szybkość działania. Nieruchomość przeznaczona na sprzedaż/wynajem co do zasady 🙂 powinna zostać przygotowana w jak najkrótszym czasie. Czas oraz efektywność kosztowa – to są dwa podstawowe elementy, jakimi kierujemy się w home stagingu.

Home staging można podzielić na:

  • szybki – wtedy nie ingerujemy w „tkankę” nieruchomości. Nie odświeżamy ścian, nie usuwamy/dostawiamy mebli itd. Taki szybki home staging bazuje na declutteringu, depersonalizacji, określeniu/nadaniu funkcji, a na końcu stylizacji całej przestrzeni. Taki zabieg trwa zazwyczaj jeden, maksymalnie kilka dni.
  • standardowy – ma w sobie wszystkie elementy opisane powyżej, ale dodatkowo patrzymy jakie elementy – dla dobra nieruchomości i przyszłej transakcji – należałoby wymienić, usunąć lub naprawić. Tutaj może wchodzić w grę odświeżenie ścian, drobne poprawki. Ten proces może trwać od tygodnia do miesiąca w zależności od zakresu prac.
  • długi – bywają sytuacje, gdy nieruchomość nie jest w najlepszym stanie technicznym i wizualnym. Wtedy właściciel ma dwie opcje: zostawić tak jak jest i sprzedać bądź wynająć za bardzo niską cenę, lub zainwestować, by włożone pieniądze się zwróciły. Gdy zdecyduje się na ten drugi wariant, wtedy proces ten trwa od miesiąca do trzech.

Czasem proces standardowy przeradza się z proces długi. Gdy okazuje się na przykład, że szybkie rozwiązania nie będą najbardziej korzystne. Wtedy należy przeprowadzić proces długi. Ostatnio trafiłam właśnie na taką nieruchomość. Zapraszam do lektury case study czyli studium przypadku. 🙂


Explore More

Wizualizacje – tak czy nie?

Czy warto robić wirtualny home staging, a mam tutaj na myśli wizualizacje? I co zrobić, gdy nieruchomość przeznaczona do sprzedaży jest pusta? 4 ściany bez mebli albo stan deweloperski. Zazwyczaj

Słowniczek home stagingu

Mówimy po polsku, ale czy mówimy tym samym językiem? Rozmawiałam kiedyś z pewnym lekarzem – chirurgiem. Przedstawiał mi wyniki badań, posługując się sobie dobrze znanym językiem specjalistycznym. Po chwili wiedząc,

5 nieoczywistych błędów, które zdarzają się najlepszym vol.3

Przygotowałam 3 odcinek poczytnej serii „5 nieoczywistych błędów…” Zapraszam do lektury! Odcinek 1 jest tutaj.Odcinek 2 jest tutaj. Przyglądam się od dwóch ostatnich lat rynkowi nieruchomości. Jedni mówią, że teraz